Jest to ptak, którego uznaje się czasami za symbol Słońca i wiecznego odradzania się życia. Znany był już w starożytności. Niektórzy twierdzą, że jest to ptak indyjski, który ma purpurowo-złote upierzenie, niesamowicie wprost ogniste. Przebywał w powietrzu równo pięćset lat. Potem miał przylatywać do Heliopolis w Egipcie i tam spalać się na ołtarzu świątyni na popiół, a następnego dnia odradzać się z owych popiołów. Z kolei trzeciego dnia miał mieć już zupełnie dorosłą postać, pozdrowić kapłana i odlecieć na kolejne pięćset lat.